Niemal 130 lat temu polscy inżynierowie uznali za konieczne spotkać się w celu wymiany doświadczeń, przekazania informacji o wręcz rewolucyjnych przemianach cywilizacyjnych. Pierwszy Kongres Polskich Techników odbył się w 1882 r. w Krakowie z inicjatywy Krakowskiego Towarzystwa Technicznego. Kolejne zjazdy odbywały się z różną częstotliwością: Lwów (1886 i 1889), Kraków (1899), Lwów (1910), Kraków (1912). Do 1917 r. nie udawało się zorganizować zjazdu w Warszawie.

VII Zjazd, zorganizowany przez Warszawskie Stowarzyszenie Techników, zgromadził prawie 950 osób. Mimo że trwała jeszcze I wojna światowa, zaczęła się rysować bardzo realna szansa odrodzenia. To rzutowało na tematykę tego spotkania. Oprócz dotychczas podejmowanych na zjazdach tematów dotyczących szkolnictwa oraz ściśle technicznych podjęto zagadnienia budowy podstaw gospodarki państwa. Podkreślano rangę podjęcia działań na rzecz integracji ziem polskich, które przez ponad 120 lat znajdowały się pod panowaniem zaborców. Ten zjazd miał ogromny ładunek patriotyzmu, przejawiającego się m.in. w ogromnej odpowiedzialności za funkcjonowanie odrodzonej Polski, i to nie tylko w sferach nauki, techniki i gospodarki.

W tym czasie działała Stała Delegacja do realizacji uchwał zjazdów, tworząca podstawy do tworzenia organizowania się polskich stowarzyszeń. Delegację tę na zjeździe w 1912 r. przekształcono w Radę Zjazdów i Zrzeszeń Techników Polskich.

Po odzyskaniu niepodległości w różnych regionach powstawały zarówno ogólnotechniczne organizacje techniczne, jak i gromadzące inżynierów danej specjalności: cukrowników, elektryków, mechaników, budowlanych, geodetów i in.
Takie rozproszenie nie sprzyjało skutecznemu oddziaływaniu na tworzenie instytucji szkolnictwa czy przemysłu w państwie polskim. Dlatego powstawały różne inicjatywy tworzenia wspólnej reprezentacji wszystkich ludzi techniki i nadania jej odpowiedniej rangi oraz podstaw prawnych do działania. W 1924 r. Radę Zjazdów i Zrzeszeń Techników Polskich przekształcono w Związek Polskich Zrzeszeń Technicznych z siedzibą w Warszawie, w istniejącym tu od 1905 r. Domu Technika, będącego własnością Stowarzyszenia Techników Polskich.

Dążenie do tworzenia jednej reprezentacji różnorodnych organizacji technicznych zaowocowało powołaniem w 1935 r. Naczelnej Organizacji Inżynierów Rzeczypospolitej Polskiej (NOI) oraz w 1936 r. Naczelnej Organizacji Stowarzyszeń Techników Rzeczypospolitej Polskiej (NOST). Był to podział środowiska technicznego na organizację skupiającą inżynierów oraz gromadzącą techników. Skutkiem tego podziału było zorganizowanie dwóch oddzielnych kongresów. NOI spotkało się w 1937 r. we Lwowie, a NOST w 1938 r. w Warszawie.

Tematyka obu kongresów była podobna. Oprócz spraw organizacyjnych, funkcjonowania samorządu technicznego zajmowano się programem przebudowy gospodarczej Polski. Uczestnicy tych kongresów podkreślali, że budowa nowoczesnego państwa, o sprawnej i silnej gospodarce jest niemożliwa bez znaczącego udziału inżynierów i techników. Środowiska techniczne wypowiadały się nie tylko na tematy techniczne i gospodarcze, ale także administracji państwowej, w której działaniach upatrywali niejednokrotnie hamowanie pozytywnych przemian unowocześnienia Polski.

II wojna światowa przerwała te wysiłki. Środowisko techniczne i w kraju, i to, które znalazło się na obczyźnie, włączyło się w walkę z okupantem. Na podkreślenie jednak zasługuje nie tylko znany powszechnie udział Polaków, a w tym i inżynierów w walkach na różnych frontach, ale prace inżynierskie, konstruktorskie, tworzenie wynalazków. Tu, na ziemiach polskich, inżynierowie i technicy, produkując w konspiracji, pod karą śmierci, broń, amunicję czy urządzenia techniczne dla państwa i armii podziemnej przyczyniali się do możliwości ich funkcjonowania.

Warto też pamiętać o ogromnym dorobku, jaki włożyli polscy inżynierowie w zwycięstwo aliantów nad Niemcami.
Dokumentacja rozwiązań technicznych z tego okresu znajduje się w Londynie, w Instytucie Sikorskiego oraz część kopii w Muzeum Techniki NOT w Warszawie. W czasie II wojny światowej powstawały również techniczne organizacje polonijne w W. Brytanii, Kanadzie i USA.

Powojenny rozwój ruchu inżynierskiego w Polsce był wynikiem autentycznej potrzeby współdziałania środowiska na rzecz odbudowy kraju. Jeśli uświadomimy sobie, że po wojnie ludzi z wyższym wykształceniem technicznym było w Polsce 7 tys., to ich zaangażowanie w odbudowę kraju czy tworzenie szkolnictwa technicznego było wysiłkiem bez precedensu. I nie można go oceniać przez pryzmat nowych stosunków politycznych w Polsce. Aż do 1990 r. dla wielu członków stowarzyszeń naukowo-technicznych, ludzi twórczych, chcących zrobić coś pożytecznego dla Polski, przynależność do NOT dawała możliwość działań społecznych bez angażowania się w partyjną przynależność. W tym okresie było zorganizowanych 9 kongresów (1946, 1952, 1957, 1961, 1966, 1971, 1977, 1982, 1987). Na kongresie w 1982 r. w Łodzi, w sto lat po pierwszym krakowskim, postanowiono ujednolicić numerację zjazdów i kongresów, nadając im kolejne numery. Ten ostatni w PRL odbył się w Gdańsku, przyjęto na nim Kodeks Etyki Zawodowej.

Wbrew dzisiejszej opinii kongresy z okresu PRL nie do wszystkich planów i poczynań władz odnosiły się z aplauzem. Lektura bogatych materiałów kongresowych ukazuje, że w dyskusjach na tematy funkcjonowania nauki i gospodarki padało wiele krytycznych uwag. Przynależny środowisku technicznemu pragmatyzm nie pozwalał na niedostrzeganie zjawisk negatywnych i absurdów.

Po przemianach ustrojowych w 1989 r. odbyły się dwa kongresy, oba w formule dwuetapowej. Kongresy rozpoczynano inaugurując jednocześnie dyskusję, która potem była kontynuowana na konferencjach, seminariach i debatach w układzie stowarzyszeń branżowych oraz terenowych. XXII Kongres Techników Polskich odbył się w Warszawie (listopad 1992 – wrzesień 1993), XXIII rozpoczął się w Warszawie w grudniu 2001 r. i zakończył w czerwcu 2002 r. w Poznaniu. Pierwszy dokonał rozliczenia działalności ruchu inżynierskiego w gospodarce centralnie sterowanej i wytyczył drogi jego przekształcenia tak, by dostosował się do nowej sytuacji gospodarczej i ustrojowej. Drugi zajął się udziałem inżynierów w przygotowania Polski do członkostwa w Unii Europejskiej.

Obecny XXIV Kongres Techników Polskich został zainaugurowany na VIII Forum Inżynierskim w czerwcu 2010 r. Rozpoczęła się wtedy dyskusja środowiskowa na temat innowacyjności, bezpieczeństwa energetycznego i transportu, jako tych obszarów, które decydują o cywilizacyjnym miejscu Polski. Na obecnej Sesji Finalnej (Łódź, 24-25 maja 2011 r.) ma wypracować strategiczne stanowisko środowiska technicznego w tych obszarach, a jednocześnie wskazać, co jest barierą rozwoju i dać ofertę włączenia się polskich inżynierów i techników w przyspieszenie przemian cywilizacyjnych, podkreślić, iż z tej oferty, wiedzy i umiejętności społeczności technicznej powinny skorzystać władze rządowe i samorządowe. Inżynier kreator jest jedną z najważniejszych osób w XXI w., gdy świat buduje społeczeństwo wiedzy i informacji.

Ewa Mańkiewicz-Cudny