Przysłuchując się konferencji zorganizowanej w ramach Światowych Dni Społeczeństwa Informacyjnego pn. „Cyfrowa szkoła – perspektywa rządu, samorządu i szkoły”, poczułam się niedouczona i co tu dużo mówić – zacofana.

W tym, że nie jestem odosobniona utwierdził mnie Profesor Marian Noga, prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego (PTI), który rozpoczynając konferencje powiedział, że społeczeństwo polskie ma wiele do nadrobienia w zakresie cyfryzacji. Jesteśmy „w ogonie” krajów unijnych (pracujący Polak rzadziej niż w innych krajach korzysta z komputera w pracy, a liczba osób rozwiązujących testy na komputerach jest najniższa z 23 krajów biorących udział w badaniu). Sukces budowy nowoczesnej cywilizacji wiedzy jest przede wszystkim zależny od poziomu i społecznego zasięgu edukacji informatycznej – podsumował profesor.

Cyfrowy małolat

Dla nastolatków smartfon czy tablet są przedmiotami tak naturalnymi jak rower czy długopis, ale to nie wystarczy. Za kilka lat to oni będą kierować polską gospodarką i dlatego dziś trzeba zainwestować w ich umiejętności tworzenia produktów i usług związanych z informatyką. Jak wielki jest w Polsce głód cyfrowego nauczania najlepiej świadczy popularność pilotażowego projektu –„Cyfrowa szkoła”, przewidzianego na 400 szkół. Chęć uczestnictwa zgłosiło ponad trzy tysiące placówek oświatowych.

Marta Czapińska, Szefowa Gabinetu Politycznego Ministra Edukacji Narodowej zapewniła zebranych, że w budżecie są środki finansowe. - Wydatkowanie pieniędzy z nowej perspektywy finansowej UE na cyfryzację edukacji nie może ograniczyć się do zapewnienia szkołom sprzętu i oprogramowania do nauczania. Potrzebne jest kompleksowe spojrzenie, w którym szkołom zostanie zapewniony dostęp do szerokopasmowego internetu, a odpowiednio wyszkoleni i zaangażowani w proces cyfryzacji nauczyciele będą impulsem dla uczniów do przestawienia się na nowe metody przyswajania wiedzy. Zakłada się, że w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, realizowanego w latach 2014-20 ze wsparciem funduszy unijnych, tworzona infrastruktura dla szkół powinna umożliwić osiągnięcie nie tylko parametrów sieci szerokopasmowych, wskazanych w Europejskiej Agendzie Cyfrowej (co najmniej 30 Mb/s), ale nawet wyższych.

Darmowy podręcznik wirtualny?
Następnie zapoznano zebranych z powstającymi e-podręcznikami do kształcenia ogólnego. Można z nich korzystać z poziomu różnych urządzeń (komputer, tablet, smartfon, czytnik) i różnych systemów operacyjnych (Windows Phone, IOS, Android), w wersji online, offline, ze standardu WCAG 2.0 oraz wykorzystując alfabet Braille’a. Ponadto istnieje możliwość: drukowania e-podręcznika, tworzenia własnych autorskich jego wersji przez nauczycieli oraz lekcji multiprzedmiotowych, integracji e-podręcznika z innymi środowiskami i aplikacjami, zarządzania użytkownikami oraz informacją i wiedzą uczniów poprzez konsolidację z systemami typu LMS (wykorzystanie e-podręcznika w różnych formach i metodach kształcenia tradycyjnego, online, blended learning).

Rozwój edukacji – co kilkakrotnie podkreślano - zależy w dużym stopniu od sprawnie działających samorządów. Do nich niewątpliwie należą prezentujące swoje dokonania samorządy Tarnowa, Gdyni, Jarocina i Radomia. - To właśnie nam, władzom lokalnym, najbardziej zależy na sprawdzonych i praktycznych rozwiązaniach, ponieważ to samorząd jest najbliżej procesu nauczania i samego ucznia. Korzystając z doświadczenia i technologii firm takich jak Microsoft, dużo łatwiej osiągnąć cele postawione w zakresie cyfrowej edukacji – powiedział Ryszard Fałek, Wiceprezydent Miasta Radom. Dzięki umowie Education Alliance Agreement podpisanej w 2012 r. przez Urząd Miasta oraz Microsoft, we wszystkich 96 radomskich placówkach oświatowych trwa proces wdrażania Office 365. Trenerzy z Zespołu Szkół Technicznych w Radomiu przeszkolą z obsługi Office 365 rady pedagogiczne oraz pracowników administracyjnych.

W skład produktu Office 365 wchodzi pakiet Microsoft Office oraz hostowane w chmurze wersje produktów serwerowych: Exchange Server, SharePoint Server oraz Lync Server. Usługi są dostarczane i osiągalne przez Internet. To aplikacja całkowicie bezpłatna dla placówek edukacyjnych, które dodatkowo, w pakiecie, otrzymują bezpłatną pocztę e-mail, witryny, edycje i przechowywanie dokumentów online, wiadomości błyskawiczne i konferencje w sieci Web dla personelu, kadry i uczniów. Wystarczy zalogować się w Office, aby mieć te same dokumenty, preferencje i ustawienia na wszystkich komputerach, tabletach, telefonach i w Internecie, i móc w dowolnej chwili kontynuować przerwaną pracę. I najważniejsze, stwarza to możliwość przechowywania dokumentów online - w chmurze (Cloud Computing).Umieszcza się w niej morze danych, dotychczas przechowywane na dyskach, pendrivach, płytach CD, Przechodzimy do epoki sieci. Dziś ważniejsze od tego, jakiego gadżetu i urządzenia używamy jest to, jak sprawnie umiemy poruszać się w chmurze informacji.

Nauczycielu, ucz się.

Bardzo pokazowy był blok szkolny. Na sali pojawiła się młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Ząbkach i odbyła się na żywo (online) lekcja z udziałem uczniów, nawet tych, którzy byli na zwolnieniu w domu. Szkoła ta uchodzi za pioniera kompleksowego podejścia do tematu innowacyjnego nauczania. Samodzielna praca uczniów oraz praca w grupie, swobodne korzystanie z urządzeń i Internetu, przyjęcie odpowiedzialności (w pewnym stopniu) za własną wiedzę – to cele edukacji, które coraz częściej są wymagane na rynku pracy. Wiedza wyniesiona ze szkoły musi być na bieżąco aktualizowana w trakcie pracy zawodowej, bo w następnych latach na rynek pracy trafią kolejni absolwenci. Jeśli uczniowie nauczą się w ten sposób funkcjonować już w szkole, to nie przeżyją szoku na rynku pracy.

Jednak kluczem do zapewnienia przyjaznej i przede wszystkim skutecznej edukacji jest przygotowanie e-nauczycieli. Dobrze więc, by legitymowali się oni odpowiednim certyfikatem, takim jak np. Certyfikat PTI e-Nauczyciel, zaakceptowany przez fundację ECDL (European Computer Driving Licence). Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych jest rozpowszechniony na całym świecie. Posiada go 11 mln ludzi, z czego w Polsce ponad 120 tys.

Dobrze, że w czasach, gdy uczęszczałam do szkoły nie było e-dzienników, do których mogą z domowych komputerów zaglądać rodzice, a nauczyciele, tak jak to już jest gdzieniegdzie praktykowane, nie kontaktowali się ze mną w szkole i na uczelni mailami. Miałam prywatność.

Konferencję zorganizowało Polskie Towarzystwo Informatyczne (PTI) oraz firma Microsoft.

Elżbieta Łysakowska