„Polska wśród miejsc najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów” – czytamy w podsumowaniu raportu na temat atrakcyjności inwestycyjnej, przygotowanego przez PwC we współpracy z Ambasadą Brytyjską. Co przyciąga inwestorów do Polski? Co ciekawe, wysoko oceniona została m.in. stabilność polityczna – nasz kraj uzyskał wskaźnik 8,0 - na równi z Czechami, a tuż za Słowenią, która osiągnęła wskaźnik 9,0. Jak informuje PwC, Polska charakteryzuje się także dobrą jakością kapitału ludzkiego (drugie miejsce ze wskaźnikiem tuż za Słowacją przy jednocześnie niskich kosztach pracy). Plasujemy się w tym przypadku tuż za Rumunią wraz z krajami bałtyckimi, Węgrami oraz Bułgarią. Według ekspertów PwC największym wyzwaniem dla Polski jest słabo rozwinieta infrastruktura – w tym zakresie uzyskaliśmy wskaźnik na poziomie zaledwie 2,0 (dla porównania: Węgry 4,0, Słowenia 5,0, Czechy 5,0, kraje nadbałtyckie 4,3).

To kolejny tegoroczny ranking atrakcyjności inwestycyjnej, w którym Polska trafia na czołowe pozycje. Daje to oczywiście powód do zadowolenia. Mam jednak poważne obawy, czy w najbliższych latach uda nam się utrzymać tak wysokie miejsce. Dlaczego? Stabilność gospodarcza i polityczna jest kluczowym czynnikiem podejmowania decyzji o długoterminowych inwestycjach. Niestety ostatnie działania rządu i polityczne deklaracje opozycji zmierzają w prostym kierunku do destabilizacji. Przykładem jest rozwiązanie problemu OFE- to co zaproponował rząd ma na celu obniżenie aktualnego zadłużenia skarbu państwa i stoi w całkowitej sprzeczności z założeniami reformy ubezpieczeń społecznych, która miała przecież oddzielić system emerytalny od budżetu i tym samym zagwarantować jego niezależność polityczną. Wizerunku naszego kraju w oczach inwestorów nie poprawiają też niedawne zapowiedzi szefa największej partii opozycyjnej dotyczące podniesienia progów podatkowych, dodatkowych obciążeń dla sieci handlowych, czy wreszcie karnych podatków wymuszających podnoszenie płac.

Badania inwestorów przeprowadzane m.in. przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) pokazują, że system podatkowy w Polsce wciąż jest oceniany przez inwestorów jako nieprzyjazny i skomplikowany. Wielu przedsiębiorców przyznaje również, że dużo ważniejsza dla przedsiębiorców od samej stawki podatku jest stabilność systemu podatkowego.

Zaufanie w gospodarce i biznesie są sprawą kluczową dla rozwoju – szczególnie w okresie spowolnienia gospodarczego. Szkoda, że tej prostej zasady wciąż nie może zrozumieć nasza klasa polityczna.

Andrzej Arendarski