Aktualna pozycja: Start Artykuły z Przeglądu Technicznego Felieton Wykorzystajmy szansę na innowacyjność

Nowy okres finansowy UE (2014-2020) zbliża się coraz większymi krokami. Liczymy oczywiście, że po raz kolejny stanie się ogromnym impulsem rozwojowym i przyczyni się do zwiększania konkurencyjności polskiej gospodarki. Przygotowując programy wykorzystania tych środków, warto jednak mieć na uwadze, że może być to już ostatni, tak wielki zastrzyk finansowy dla polskiej gospodarki. Z tym większą uwagą należy przyglądać się każdemu euro, zainwestowanemu z funduszy UE. Przede wszystkim dotyczy to sfery innowacyjności – nie jest przesadą mówienie, że od jej rozwoju zależy przyszłość Polski. Jaki jest stan polskiej innowacyjności? Biorąc pod uwagę międzynarodowe rankingi, sytuacja wciąż nie wygląda najlepiej. Opublikowany przez Komisję Europejską „Innovation Union Scoreboard” pokazał, że Polska coraz bardziej odstaje od europejskiej czołówki i wypadła z grona „umiarkowanych innowatorów” do niższej kategorii. Inny, mało krzepiący przykład, to zestawienie 1500 europejskich firm o największych nakładach na badania i rozwój (EU Industrial R&D Investment Scoreboard), w którym nie znalazła się ani jedna polska firma – o czym pisałem kilka miesięcy temu na łamach „Przeglądu Technicznego”.

Nie można oczywiście opierać diagnozy polskiej innowacyjności na wynikach rankingów. Eksperci zauważają, że są one oparte o informacje sprzed kilku lat, a w ostatnich latach poczyniono w naszym kraju wiele, aby pozbyć się niechlubnego miana innowacyjnego outsidera. Rejestruje się coraz więcej patentów (w tym także europejskich), zauważalny jest progresywny wzrost nakładów na badania i prace rozwojowe ze strony przedsiębiorców, a ogólne wydatki na B+R od 2007 roku wzrosły o 35 %, o czym informowali niedawno przedstawiciele Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Większa liczba patentów i wzrost nakładów na badania – to ważne punkty na mapie drogowej unowocześniania polskiej gospodarki. Ale nie jedyne. Wciąż potrzebujemy nowoczesnej administracji, lepszej współpracy sfery biznesu i nauki. Ważna jest także zmiana modelu edukacji, który lepiej odpowiadałby potrzebom rynku pracy i nowoczesnej gospodarki. I jeszcze jedno – kapitał społeczny. Bez zaufania, umiejętności współpracy innowacyjność pozostanie tylko pustym hasłem. W dniach 25-26 czerwca w Centrum Nauki Kopernik z inicjatywy Krajowej Izby Gospodarczej odbywać się będzie czwarty z kolei Kongres Innowacyjnej Gospodarki. Efektywne wykorzystanie funduszy UE na lata 2014 -2020 będzie jednym z tematów dyskutowanych w trakcie Kongresu. To szansa, której nie możemy zaprzepaścić. Serdecznie zapraszam do kongresowych dyskusji.

Andrzej Arendarski