Kętrzynianka, inżynier technologii żywności po Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, która swoją wiedzę wyniesioną z polskiej uczelni wykorzystuje troszcząc się o jakość produktów mięsnych w prowincji Ontario w Kanadzie. Jest cenionym pracownikiem Ministerstwa Rolnictwa Prowincji Ontario.

Gdy mgr inż. Stefania Anchim-Bazylewicz kończyła w 1983 r. studia na Wydziale Technologii Żywności ART Olsztyn, wybrała specjalizację przetwórstwo mięsa. Zdobyła jednocześnie uprawnienia pedagogiczne, które okazały się przydatne zaraz po studiach. Pracowała w placówce oświatowej koło Kętrzyna. Bardziej jednak główne wykształcenie wykorzystała, gdy została kierownikiem laboratorium sanepidu w Węgorzewie.

Tuż przed polskim przełomem, w 1989 r. postanowiła wraz z mężem, że z dwójką dzieci wyjadą na Zachód. Po „regulaminowym” pobycie pod Wiedniem trafili do Kanady. Pierwszy okres pobytu za oceanem upływał pani inżynier na nauce języka angielskiego. Po krótkim kursie uznała, że najlepszą formą jego szlifowania będzie praca wśród ludzi. Szybko znalazła zatrudnienie w osiedlowym sklepie i bardzo dbała o konwersację z klientami, którzy pomagali jej w tej nauce. Dało to efekt, gdy chciała dostać się do college przygotowującego do zawodu. Zdała egzamin kwalifikacyjny na poziomie zbliżonym do maturalnego i została przyjęta. W czasie rocznej (lata 1993/94) nauki poznała dobrze pracę na komputerze, a zwłaszcza programy umożliwiające księgowanie.

To ostatnie spowodowało, że składając dokumenty do urzędu zatrudnienia poprosiła urzędniczkę o znalezienie pracy w księgowości. Ta jednak, gdy usłyszała, że pani Stefania jest technologiem żywności dobrze znającym się na produktach mięsnych, postanowiła znaleźć dla niej pracę zgodną z jej polskim wykształceniem. Poszukiwania nie trwały długo, bo akurat Ministerstwo Rolnictwa Prowincji Ontario poszukiwało inspektorów jakości w branży mięsnej. I tak bez nostryfikacji dyplomu, po rozmowie kwalifikacyjnej jest ważnym urzędnikiem ministerialnym w Kanadzie.

hp