Kto chwali się nieuctwem w zakresie techniki,
ten w sferach towarzyskich niezłe ma wyniki,
bo modnym okazało się ni z owąd ni stąd,
że ten jest kulturalny, kto jest humanistą,
czyli z „matmy” i z „fizy” w szkole zbierał pały,
gdyż umysł ma nieścisły, zatem jest wspaniały,
a kto ma umysł ścisły - jest ograniczony,
więc różni celebryci, podobne androny
plotą z nadętą miną w rozlicznych wywiadach,
chwaląc się ignorancją, bo tak dziś wypada.

Choć jest przeciwnie - dzisiaj najtęższe umysły
pracują w technologii – tego lud znad Wisły
jakoś nie zauważa. Umknął mu ten trend.

Zastanawiam się nieraz – Skąd ten owczy pęd
do negacji techniki? Że w nieuków tłumie
neguje się to, czego pojąć się nie umie,
to jest rzecz zrozumiała, temu nikt nie przeczy.
Ale to przecież nie są niepojęte rzeczy,
o czym świadczy najlepiej przykład dzieci naszych,
używających sprawnie tego, co nas straszy.
Wszystkich skomplikowanych urządzeń technicznych,
które w dorosłych ludziach budzą strach paniczny.

Przemyślawszy to wszystko - znalazłem przyczynę:
To IM trzeba przypisać całkowitą winę,
że strachem nas napawa dzisiejsza technika.
To ICH należy za to w więzieniu zamykać.
jak za oszustwo, rozbój, kradzieże i długi.

To ONI!!! Ci, co piszą instrukcje obsługi.
Marek Majewski